Gurgaon, n. Delhi, India oraz Bangalore (tudzież Bangaluru). Dwa miasta, które są samym centrum biznesowego boomu w Indiach. Centrum friedmanowskiego płaskiego świata. Przez prawie trzy lata – mój dom..
W Indiach mieszkałem od lipca 2008 do kwietnia 2011. Wpierw na praktykach załatwionych za pośrednictwem AIESEC-u., później na pełnowymiarowym kontrakcie jako Associate Consultant w firmie konsultingowej Technopak Advisors, gdzie zajmowałem się analizą i doradztwem w zakresie zachowań konsumenckich i zorganizowanego handlu.
Blog powstał jako prywatny, z myślą o naszych znajomych i nas samych, był zapiskiem codziennych zmagań. Ale z czasem ewoluował.
Z bloga podróżniczego, stał się blogiem o Indiach współczesnych. Takich, jakie mało Polaków zna. O Indiach wielkich kontrastów i wielkich szans. Indiach 700 milionów biednych, ale i kilkudziesięciu milionów najbogatszych na świecie. O dzisiejszym hubie IT i przyszłej gospodarczej superpotęga. Piszę o wszystkim, co się z tym wyjazdem i Indiami wiąże i wydaje się ciekawe z perspektywy ekonomisty-kulturoznawcy, ale przede wszystkim – o Indiach które znam z codziennego życia. Od maja 2011 piszę z dystansu, bo już wróciłem. Ale Indiami dalej się zajmuję, jako współpracownik magazynu Think Tank i Centrum Studiów Polska-Azja, a także założyciel portalu dla expatów w Delhi – DilliNet. W efekcie – pod koniec 2011 roku zmienił też nazwęO na Indie-Polska.pl, co lepiej oddaje, to, czym się stał.